Często kręcę nosem i unikam tego, co niewygodne. Nawet nie chcę myśleć, ile dobrego mnie ominęło.
Na przykład - to nie były najłatwiejsze zdjęcia. Nie są też najlepsze, jakie w życiu miałam. Ale będę je na pewno miło wspominać. Mimo, że przeszłam całkiem długą drogę w obcierających, ale przepięknych balerinach, z ciężką torbą treningową, aparatem i przewieszonym przez to wszystko płaszczem. Był to nawet moment, w którym uświadomiłam sobie, że rzeczywiście w pewnych kwestiach jestem bardzo uparta. A w kwestii bloga chyba najbardziej.
Co do samej stylizacji, jak widzicie jest w zupełnie innym stylu niż poprzednie. Kremowy sweter to właśnie ten, o którym wspomniałam w poprzednim poście. Jest bardzo miękki, naprawdę cudowny w dotyku i można go łączyć na różne sposoby z wyrazistymi topami, co nadaje całemu lookowi charakteru. Ja ubrałam go na czarną sukienkę halkę z koronkowymi wykończeniami i w tym momencie mamy trzy trendy na sezon wiosenno-letni: koronki, warstwa na warstwie i halki. Moja sukienka akurat nie jest aż tak bieliźniana, gdyby zmienić kolor do złudzenia przypomina mi tę od Chloe. Z warstwami, których nie pokazałam tutaj aż tak w wydaniu wybiegowym spotkamy się głównie w postaci sukienki lub koronkowej bluzki na t-shirt, co wygląda całkiem efektownie lub jak na przykład u Max Mary - krótki rękaw na długi, czyli powrót do mojego dzieciństwa. Pierwsza opcja przypadła mi jednak do gustu zdecydowanie bardziej.
spoko sweter!
OdpowiedzUsuńJakie śliczne włosy *-* Pozazdrościć urody, a w szczególności włosków <3
OdpowiedzUsuńFaknie wygląda ta koronka pod spodem
OdpowiedzUsuńWow! Świetnie wygląda to połączenie koronki że swetrem :) całość mega!
OdpowiedzUsuńświetna a zarazem prosta stylizacja! :)
OdpowiedzUsuńbardzo ładny look no i oczywiście super zdjęcia, pozazdrościć fotografa :^)
OdpowiedzUsuń23 yrs old Sales Associate Tessa Kinzel, hailing from Sheet Harbour enjoys watching movies like "Christmas Toy, The" and Blacksmithing. Took a trip to Old Towns of Djenné and drives a Prelude. zobacz
OdpowiedzUsuń