Hej! Dziś mam zamiar zrobić sobie taki odprężający, kosmetyczny dzień, dlatego post będzie dotyczył jednego z jego etapów, a mianowicie maseczki z francuskiej glinki zielonej. O glince słyszałam oczywiście już dawno temu, używałam jej kilka razy, ale zawsze kupując gotową w saszetce. Jakiś czas temu odwiedzałam blogi, strony internetowe w poszukiwaniu naturalnych i sprawdzonych sposobów na cerę z niedoskonałościami i postanowiłam między innymi wypróbować tę glinkę w czystej formie, zrobioną przez siebie w domu. Efekt?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą uroda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą uroda. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 1 sierpnia 2016
poniedziałek, 20 czerwca 2016
MASECZKA Z PŁATKÓW OWSIANYCH I MIODU
Etykiety:
uroda
Hej! Dziś pierwszy wpis urodowy dotyczący mojej pielęgnacji twarzy. Postanowiłam skupić się na dwóch naturalnych maskach, które lubię stosować i mogę wam polecić, a to się niezwykle rzadko zdarza, żeby na mnie coś tak dobrze(przyjemnie?) działało. Jeżeli macie suchą, wrażliwą i do tego trądzikową cerę, to na pewno są to opcje dla was.
wtorek, 14 czerwca 2016
BALSAM BRĄZUJĄCY PALMER'S
Etykiety:
uroda
Hej! Dzisiaj rozpoczynam oficjalnie w wakacje, wszystko pięknie zaliczone i wreszcie będę miała mnóstwo czasu dla siebie - na bloga, na treningi, na wypróbowanie i wymyślanie nowych przepisów, czytanie... i długo by tak jeszcze wymieniać. Dlatego z okazji mojego pierwszego wakacyjnego dnia prezentuję coś letniego, dla bladziochów i dla tych, którzy jak ja słabo i nierównomiernie się opalają.
poniedziałek, 23 maja 2016
ARIZONA MORNING
Powinnam mieć(jak prawie co tydzień) wyrzuty sumienia, że nie wstałam na zajęcia, ale patrząc za okno, na moje śniadanie i na to jak bardzo byłam i wciąż jestem zmęczona chyba sobie odpuszczę. Nie cierpiałam siedzieć w szkole pod koniec maja, czerwca i w tym miejscu współczuję wszystkim zamkniętym w salach, podczas gdy ja jem takie przepyszne i lekkie śniadanko. Jak wszystko pozaliczać - tym się pomartwię po południu.
wtorek, 17 maja 2016
MONTIBELLO SMART TOUCH 12in1
Etykiety:
uroda
Bardzo polubiłam dzielenie się z wami wszystkim, co się u mnie sprawdza, co uważam za dobre i godne uwagi i dzisiaj będzie kolejny z takich wpisów. Jeden kosmetyk tej firmy już wam pokazałam, jestem ciekawa jak sprawdzi się u innych, bo w porównaniu ze Smart Touch nie wypadł najlepiej. Producent daje aż 12 obietnic. Czy spełnia je wszystkie?
wtorek, 3 maja 2016
NAJLEPSZY JEDWAB DO WŁOSÓW
Etykiety:
uroda
Ostatnio napisałam posta otwierającego nowy, urodowy dział na blogu, w którym przedstawiłam wam moją najnowszą włosową zdobycz. Jeśli nie widzieliście wpisu o olejku z Montibello, to zapraszam TUTAJ. Wtedy jednak nie zachwycałam się tak bardzo nad jego działaniem, jestem na etapie próbowania go w połączeniu z różnymi szamponami, z suszeniem, bez suszenia. W każdym razie na pewno powrócę do tego tematu, ale dziś będzie o kosmetyku, z którym się nie rozstaję od około 2,5 roku i nigdy, przenigdy mnie nie zawiódł.
czwartek, 21 kwietnia 2016
MONTIBELLO TSUBAKI OIL
Etykiety:
uroda
Niedawno zamówiłam u mojej fryzjerki produkt, który zawsze pod koniec wizyty wcierała mi we włosy, pozostawiając je nabłyszczone i mięciutkie. Właściwie to zbierałam się do kupna tego olejku już dłuższy czas, po prostu co wizytę(co kilka miesięcy) przypominałam sobie o nim, ale zawsze jakoś wylatywało mi to z głowy. Jednak w końcu stoi u mnie na półce obok dwóch innych, niezawodnych kosmetyków do włosów. Ale czy zasłużył na to miejsce?